Prośba

nie płoszcie rano świata
bo ptak się boi
i wiatr

chcę wyjść
boso na trawę
przywitać zaspany dzień

chcę klasnąć słońcu
co chmury zwyciężyło
niech oświetla przeszkody
niech spokojne miłością
muska moją szyję

i nic mi więce
nie trzeba


Przejdź do kolejnego wiersza - "Marzenia" >>>