Dzień szary...

Dzień szary jak życie prostych ludzi,
targa mą dusze, gdzieś ją toczy,
jedynie co zachwyt jeszcze budzi
-Twoje oczy...

Rozpacz i smutek, zimno wszędzie,
chłód przenikliwy jak droga pusta,
jedynie co rozgrzać mnie potrafi
-Twoje usta...

Niewiara w ludzi, niepewność jutra,
świat jak skorupa łodzi tonie,
jedynie co mnie zbawić może
-Twoje dłonie...

Więc jeszcze żyję, jeszcze się miotam,
biegnę na oślep za ptaków lotem,
lecz zapomniałem w tym zapędzie
-że nie wiesz o tym...


Przejdź do kolejnego wiersza - "Szukam Twoich oczu..." >>>